01525 837 210        office@fastaxltd.co.uk

Co czeka Polaków w UK po Brexicie?

Brexit

To trudny i kontrowersyjny temat, przysparzający mieszkającym w Wielkiej Brytanii Polakom wielu stresów. Nie będziemy koncentrować uwagi na aspektach, związanych z ekonomią kraju, inwestycjami i dostępem do wspólnego rynku UE. Skupimy się na kosztach, które w związku z rozłamem poniosą Polacy.

W Wielkiej Brytanii mieszka obecnie blisko milion rodaków, z czego aż 40 tysięcy z nich, postanowiło założyć własne firmy. Ci, którzy podczas rezydentury otrzymali brytyjski paszport lub prawo stałego pobytu, skutki Brexitu odczują dokładnie tak samo, jak rodowici mieszkańcy Wysp. Najpewniej czekają ich gwałtowne zmiany, związane z galopującą inflacją, podwyżki, osłabienie profitów płynących z ulg podatkowych, zaś ci, których zarobki oparte są na eksporcie, mogą poważnie odczuć brak strefy wolnego handlu.

Bez UE inaczej

Zupełnie inne reperkusje spotkają jednak tych, którzy w UK przebywają na prawach czasowych, opartych na otwartych granicach wspólnoty. Obok inflacji i podwyżek, które dosięgną także ich portfeli, strachem napawa dotychczasowy brak klarownych decyzji, związanych z prawem pobytu i pracy w Wielkiej Brytanii. Warto w tym miejscu jednak pamiętać, że siła pracownicza Polaków w UK nie pozostaje dla Wielkiej Brytanii bez znaczenia i ta wcale nie chciałaby się jej pozbywać. Podobnie dla polskiego rządu, powrót tak dużej liczby rodaków, oznaczałby spory kłopot, związany z szybującym w górę poziomem bezrobocia. Obie strony więc z pewnością będą próbowały wypracować kompromis, którego celem będzie troska o interes narodowy UK, połączona z prawami gwarantowanymi Polakom.

Należy mieć na uwadze, że po Brexicie Polaków obejmą już lokalne – brytyjskie, a nie – jak dotychczas – unijne przepisy. Zmiany będą mocniej odczuwalne dla osób bez prawa stałego pobytu i na pewno bardziej dotkliwe dla pracowników sezonowych, niż tych, którzy pracują długo i na podstawie stałej umowy o pracę.

Zabezpieczenie

Mimo, że do Brexitu jeszcze nie doszło. Polacy już teraz starają się masowo o kartę rezydenta, która zapewni im większe poczucie bezpieczeństwa. Karta stałego pobytu może być przyznana Polakom, którzy mieszkają w UK minimum od 5 lat i którzy w tym czasie podejmowali tam pracę. Trudnym aspektem tych wymogów jest fakt, iż spora część polonii owszem, pracowała, ale na czarno. Nie dysponują więc żadnymi dokumentami, dającymi im prawne gwarancje. Podobnie trudne jest kryterium, dotyczące samozatrudnienia – o ile nie były odprowadzane w tym czasie składki na prywatne ubezpieczenie zdrowotne – rezydentura może nie zostać przyznana.

Na dzień dzisiejszy, wszystko to jeszcze spekulacje. Trudno jednoznacznie stwierdzić, na jakich zasadach będzie działało zatrudnienie, prawa obywatelskie i jak zostanie to spojone z prawem imigracyjnym. Trudno przewidzieć, jak zakończą się negocjacje z polskim rządem, którego celem jest zagwarantowanie Polakom na Wyspach jak największych praw i swobód. Mimo wszystkich niejasności jednak, nie ma powodów do wpadania w panikę. Brexit formalnie jeszcze nie nastąpił, jest więc jeszcze czas na działania i póki co, każdy z zainteresowanych powinien skoncentrować się na tym, aby jego sytuacja prawno-zawodowa stała się jak najbardziej pewna i stabilna.